Trendy panujące w internetowej przestrzeni nierzadko zadziwiają. Z jednej strony są dziwne i szokujące, z drugiej natomiast – ciekawe i zachęcające do ich przetestowania. Jest tak zwłaszcza, kiedy chodzi o techniki makijażu. Warto przyjrzeć się kilku z nich, ponieważ efekty po ich zastosowaniu mogą być naprawdę zaskakujące. Weźmy pod lupę hity ostatnich miesięcy: strobing, baking, a także draping, lansowany obecnie przez markę Marc Jacobs. Po ich zastosowaniu makijaż na pewno nie będzie nudny!

Strobing

Nazwa tej techniki wywodzi się z fotografii – oznacza mniej więcej fotografowanie                z wykorzystaniem światła. W przypadku tego makijażu również chodzi o użycie produktów rozświetlających i nałożenie ich na określone partie twarzy, tak, by można było określić to mianem konturowania przy wykorzystaniu rozświetlenia.

Po nałożeniu kremu nawilżającego i wchłonięciu kosmetyku, koloryt całej twarzy należy wyrównać za pomocą podkładu. Najlepiej, jeżeli będzie to kosmetyk o właściwościach rozświetlających. Jeśli nie, warto utrwalić podkład przy użyciu pudru rozświetlającego, bądź o satynowym wykończeniu. Podczas wykonywania takiego makijażu zabroniony jest jakikolwiek mat.

Kiedy nasza twarz jest już odpowiednio przygotowana, można zacząć zabawę rozświetlaczem. Należy pamiętać jednak, aby nie był to rozświetlacz z drobinkami brokatu. Kosmetyk musi być delikatny oraz bardzo drobno zmielony, dzięki czemu zapewni nam efekt idealnej błyszczącej tafli. Wybrany ulubiony rozświetlacz należy nanieść na czoło         w kształt odwróconego trójkąta, następnie pod łuki brwiowe, na grzbiet nosa, miejsca pod oczami, łuk nad górną wargą oraz brodę. Kosmetyk może być w postaci sprasowanej,       w kredce, bądź w płynie. Konsystencja nie jest istotna, ponieważ najważniejsze jest, aby dobrze się rozcierał. Całość powinny charakteryzować miękkie, płynne przejścia.

Baking

Ten rodzaj makijażu z powodzeniem od lat stosuje makijażysta Kim Kardashian. Słowo wywodzi się z języka angielskiego i oznacza pieczenie. Zasadniczo z pieczeniem, tudzież     z zapiekaniem, ma sporo wspólnego.

Przygotowanie twarzy polega na tradycyjnym nałożeniu kremu nawilżającego, a po jego wchłonięciu – zaaplikowaniu podkładu na całą twarz. Następnie należy nałożyć pod oczy korektor. Najlepiej byłoby, gdyby był to kosmetyk o kremowej konsystencji. Korektor powinno się wklepać przy użyciu specjalnej gąbeczki do makijażu lub w ostateczności palcem. Nałóż także produkt na czoło, powierzchnię między brwiami, grzbiet nosa, środkową część podbródka oraz kości żuchwy. Warstwa kosmetyku powinna być dosyć gruba.

Na tym etapie, na części twarzy pokrytej korektorem nakładana jest obfita warstwa sypkiego, transparentnego pudru. Następnie pozostaje odczekać od dziesięciu do trzydziestu minut. Kiedy pod wpływem ciepła skóry kosmetyki „zapieką się”, należy strzepać puszystym pędzlem nadmiar pudru. Make up jest gotowy, aczkolwiek z powodu ciężkości zastosowanych kosmetyków z pewnością nie jest to makijaż na co dzień.

Draping

Ten rodzaj makijażu polega na konturowaniu twarzy przy użyciu różu do policzków. W taki sposób swój makijaż wykonywała znana modelka, Kate Moss. Tak wykonany makijaż, pod warunkiem, że został nałożony rozważnie i starannie, może perfekcyjnie wysmuklić               i wyrzeźbić twarz.

Róż przy tej metodzie aplikowany jest standardowo na kości policzkowe oraz przód policzków, a także… na czoło oraz w okolicach łuków brwiowych.
Do wykonania takiego rodzaju makijażu najlepiej jest połączyć kilka odcieni różu. Uwypuklone przy pomocy różu niemalże do granic możliwości kości policzkowe, wyostrzą zarys całej twarzy. Na górne partie policzków nakładany jest jaśniejszy róż, zaś tam, gdzie zazwyczaj aplikuje się bronzer, nakładany jest kosmetyk w ciemniejszym odcieniu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ