W ostatnich latach nastąpiło prawdziwe szaleństwo naturalnej pielęgnacji – już nie tylko coraz chętniej sięgamy po produkty oznaczone takimi przedrostkami jak “bio” czy “eko”, ale też zaczynamy odkrywać korzyści z kosmetyków przygotowanych w swoim “domowym laboratorium”, mieszczącym się zwykle gdzieś w kuchni czy łazience. Samodzielne tworzenie produktów do pielęgnacji to nie tylko świetna zabawa, ale też szersze możliwości w doborze składników i większa świadomość tego, co wcieramy w swoją skórę czy włosy. Nie oznacza to jednak, że zupełnie odrzucamy przez to szanse, jakie daje nam współczesny świat – nie musimy bowiem prowadzić przydomowego ogródka i korzystać tylko z dostępnych na naszej szerokości geograficznej darów natury. Sięgamy znacznie dalej, na tereny Azji, Afryki czy nawet dalekiej Australii i Oceanii. Jednym z takich odkryć jest właśnie olejek Tamanu. Kto powinien się nim zainteresować?

Olejek Tamanu – ratunek dla cery trądzikowej

Olej Tamanu (inaczej Kamani lub Foraha) od dawna stosowany był przy trudnych do wyleczenia problemach skórnych, w tym do łagodzenia zmian łuszczycowych czy owrzodzeń, regeneracji tkanki w przypadku odmrożeń a nawet do leczenia gangreny! Dlatego dziś z powodzeniem używany jest on szczególnie przez osoby cierpiące na jedną z najczęstszych chorób skóry – trądzik. Jego niezwykłe właściwości to zasługa składu bogatego m.in. w kwasy tłuszczowe, w tym:

  • linolowy – naturalny składnik sebum i cementu międzykomórkowego, wspomaga nawilżenie i regenerację skóry, pomaga usunąć przebarwienia i wyregulować pracę gruczołów łojowych,
  • oleinowy – poprawia przepuszczalność tkanki, dzięki czemu skóra może wchłonąć więcej składników odżywczych,
  • stearynowy – nawilża i zmiękcza naskórek, chroniąc też tkankę przed nadmierną utratą wody,
  • palmitynowy – obecny w warstwie rogowej skóry i sebum, tworzy na powierzchni tkanki cieniutką warstwę okluzyjną, która zapobiega odparowywaniu wody,
  • kalofillowy – odznacza się silnym działaniem antybakteryjnym, kojącym i zmniejszającym opuchliznę.

Olej ten zawiera również wiele innych, cennych składników, jak kumaryny o działaniu antyoksydacyjnym i przeciwzapalnym czy laktony o właściwościach bakteriostatycznych. Sprawdzi się on zatem jako:

  • olejek do twarzy – szczególnie w przypadku cery tłustej ze skłonnością do niedoskonałości, jednak dzięki jego działaniu regenerującemu doskonale nadaje się również do skóry dojrzałej. Możemy go używać także jako składnika mieszanki olejków do demakijażu,
  • środek do redukcji blizn i przebarwień – stosuje się go np. w przypadku rozstępów czy trudno gojących się ran,
  • pomoc przy zwalczaniu łupieżu – a także innych chorób skóry głowy, jak zapalenie mieszków włosowych czy występująca na skalpie łuszczyca.

Z użyciem olejku Tamanu możemy nie tylko tworzyć własne kosmetyki, ale też wzbogacać nim te już gotowe, jak kremy do twarzy czy balsamy. Zaleca się jednak stosowanie go na noc, ze względu na dość intensywny, charakterystyczny zapach.

Domowe sposoby na trądzik z olejkiem Tamanu

Olejek Tamanu najbardziej doceniany jest właśnie przez osoby zmagające się z cerą trądzikową – wszystko dzięki jego silnemu działaniu antybakteryjnemu i regenerującemu jednocześnie. Skóra po jego użyciu nie tylko wyraźnie się wygładza, ale też pozostaje miękka i nawilżona. Ponadto zapobiega on powstawaniu nieestetycznych blizn. Możemy go użyć do stworzenia kosmetyków, takich jak:

  • krem do twarzy – bardzo szybko się wchłonie, wystarczy pomieszać go z odrobiną żelu hialuronowego bądź aloesowego,
  • peeling – do olejku dodaj zmielone pestki lub korund – taki kosmetyk stosujmy jednak przy braku zmian zapalnych (przy mocnym trądziku lepszy będzie peeling enzymatyczny),
  • olejek do demakijażu – niecałą jedną trzecią takiej mieszanki powinien stanowić olej rycynowy,
  • maseczka do skóry trądzikowej – dwie łyżeczki glinki (nie używaj metalowych!) rozrób z odrobiną przegotowanej wody lub wybranym hydrolatem, np. oczarowym i dodaj kilka kropel oleju. Zmyj po ok. 15-20 minutach.

Olejek Tamanu to cudowne remedium na wszelkie problemy ze skórą – przekonaj się sama!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ