Czy termin ,,lifting twarzy” kojarzy Ci się głównie ze skomplikowaną, bolesną i wymagającą długiej rekonwalescencji operacją plastyczną? Klasyczny lifting twarzy rzeczywiście może wywołać takie właśnie skojarzenia. Jednak intensywny rozwój medycyny estetycznej w ostatnich latach zmienił w istotny sposób oblicze liftingu twarzy, dzięki czemu dziś nazwa ta dotyczy już nie tylko poważnej operacji plastycznych, lecz także ,,lunchowych”, bezinwazyjnych i całkowicie bezbolesnych zabiegów estetycznych. A to głównie za sprawą ultradźwięków, które współcześnie mają szerokie zastosowanie w medycynie estetycznej. Jak zatem działa lifting twarzy bez skalpela przy pomocy ultradźwięków? Podpowiadamy, dlaczego ultradźwięki cieszą się taką popularnością w medycynie estetycznej!

Ultradźwięki w medycynie wykorzystuje się od dawna

Wbrew pozorom ultradźwięki nie są całkowicie nową technologią, która dopiero wkroczyła do gabinetów medycyny estetycznej. Ultradźwięki w medycynie wykorzystuje się od dawna, a ich podstawowym zastosowaniem są nadal badania diagnostyczne, czyli tzw. badanie USG. Jednak jakiś czas temu specjaliści odkryli, że ultradźwięki mogą sprawdzić się doskonale nie tylko przy badaniach ultrasonograficznych czy leczeniu ogólnych dolegliwości organizmu, lecz także zabiegach dermatologicznych i estetycznych. Prawdziwym przełomem w dziedzinie medycyny estetycznej okazało się zastosowanie technologii HIFU (High Intensity Focused Ultrasound), czyli sfokusowanych ultradźwięków o wysokiej częstotliwości, które pozwoliły osiągnąć efekt liftingu i napięcia skóry, bez potrzeby narażania pacjenta na uciążliwy ból czy okres rekonwalescencji.

Ultradźwięki w medycynie estetycznej – lifting twarzy bez skalpela SonoQueen i Ultraformer III

Przykładami terapii odmładzających z wykorzystaniem ultradźwięków są zabiegi SonoQueen i Ultraformer III, które znajdują się w ofercie warszawskiej Kliniki Miracki. Specjaliści ze wspomnianej kliniki przyznają, że obecnie ultradźwięki są jednym z najlepszych sposobów na przeprowadzenie całkowicie bezinwazyjnego i niemalże bezbolesnego liftingu twarzy, którego efekty zaskakują pacjentów. Terapia ultradźwiękami pozwala nie tylko na przywrócenie skórze odpowiedniego napięcia i jędrności, lecz także redukcję zmarszczek, poprawę kolorytu skóry czy pozbycie się podwójnego podbródka. Co ważne, wystarczy wykonanie pojedynczego zabiegu z wykorzystaniem technologii HIFU, aby uzyskać optymalne efekty odmłodzenia. Zabiegi warto jednak powtarzać 3-4 razy w roku, żeby utrzymać uzyskane efekty na dłużej.

Bezinwazyjny lifting twarzy – czy naprawdę jest bezbolesny?

Lifting twarzy przy pomocy ultradźwięków nie wywołuje uciążliwych dolegliwości bólowych, dlatego w większości przypadków pacjenci nie decydują się nawet na zastosowanie specjalnego znieczulenia. Najczęściej wywołuje po prostu miejscowe uczucie ciepła. Bardzo ważne jest natomiast to, że to metoda całkowicie nieinwazyjna, w związku z czym nie wiąże się z rekonwalescencją i nie wymusza na pacjencie zachowania szczególnych procedur zabiegowych. Bezpośrednio po zabiegu można powrócić do domu, a także normalnej aktywności. Jest to zatem idealna alternatywa dla tradycyjnego liftingu twarzy, który przy tak nowoczesnych technologiach staje się coraz mniej popularny.

Chcesz dowiedzieć się więcej na temat bezinwazyjnego liftingu twarzy przy pomocy ultradźwięków? Odwiedź stronę: Sono Queen – Klinika Miracki. 

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ